Najstarsze biuro podróży ma po ważne problemy. Precyzyjniej byłoby powiedzieć, że stoi na skraju bankructwa. Na razie to widmo jest raczej zażegnane, przynajmniej doraźnie. Jednak sytuacja daleka jest jeszcze od stabilizacji.Władze firmy ogłosiły plan ratunkowy mający uratować najstarsze biuro podróży. Jak głosi oficjalny komunikat widzą one „ogromną szansę” na znaczącą poprawę swoich wyników na rynku brytyjskim. Zarząd planuje zwiększyć zyski Wielkiej Brytanii w ciągu najbliższych trzech lat. Przyznano też, że struktura firmy stała się zbyt skomplikowana i trudna w kierowaniu. Problemy są jednak bardzo poważne.
Po ujawnieniu informacji, że firma ma problemy z płynnością, jej akcje na londyńskiej giełdzie gwałtownie spadły. Akcje drugiego co do wielkości touroperatora w Europie spadły podczas jednej sesji o 75 proc. po ogłoszeniu w listopadzie u b i e g ł e g o roku, przez zarząd firmy, informacji o negocjacjach z głównymi wierzycielami w sprawie nowych umów. Nastąpiło to zaledwie miesiąc po tym, jak firma podała, że wynegocjowano nowe mechanizmy finansowania, aby przetrwać miesiące zimowe. Działania naprawcze zostały podjęte już wcześniej. Poważną decyzją było odwołanie w sierpniu ubiegłego roku prezesa koncernu Manny Fontenla- Novoa. Było to niespodziewane posunięcie, jednak kolejne korekty w dół prognozowanych wyników finansowych firmy przelały czarę goryczy i spowodowały decyzję o odwołaniu „ze skutkiem natychmiastowym”.
Kłopoty na świecie i w firmiePomimo energicznych działań zarządu − zdaniem analityków − problemy finansowe mogą odstraszyć klientów, jeszcze bardziej pogarszając perspektywy firmy.
źr. Thomas Cook
5 lipca 1841 r. stolarz Thomas Cook zorganizował w Anglii
pierwszą wycieczkę, dając początek turystyce zorganizowanej. Jej
trasa przebiegała z Leicester do Loughborough i liczyła niecałe
20 km.
W 1865 roku Thomas Cook otworzył swój pierwszy punkt
sprzedaży przy ulicy Fleet w Londynie. Dzisiaj sieć Thomasa Cooka
liczy kilka tysięcy biur podróży...