Portale internetowe Polskich Wydawnictw Specjalistycznych ProMedia sp. z o.o. korzystają z ciasteczek COOKIES, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Jeśli nie zgadzają się Państwo na zostawianie ciasteczek prosimy o wyłączenie obsługi ciasteczek w konfiguracji Państwa przeglądarki stron internetowych i dalszą wizytę na stronie.
Przeczytaj całość , Zamknij to okno informacyjne.
 



 



Olsztyn „gorący” przez cały rok

Od trzech sezonów Olsztyn regularnie notuje wzrost liczby turystów odwiedzających miasto, jednakże większość wybiera stolicę Warmii i Mazur latem. – Dziś jednym z naszych najważniejszych wyzwań jest udowodnienie tezy, że Olsztyn jest miastem całorocznym i ma czym kusić również poza sezonem letnim – mówi Krzysztof Otoliński, dyrektor Biura Promocji Urzędu Miasta Olsztyna.

 

 rt 2018 02a3 29

  Sezonowość oferty to problem większości polskich ośrodków turystycznych. A jak wiadomo, opcja „tłumy latem, puchy zimą” nie sprzyja zrównoważonemu rozwojowi turystyki. – Aby w ogóle myśleć o zmianie takiej sytuacji, nie wystarczy najlepsza nawet promocja – uważa szef promocji miasta. – Podstawą jest współgranie jej z polityką inwestycyjną. W Olsztynie przykładem współpracy tych dwóch dziedzin jest powstanie Centrum Rekreacyjno- Sportowego Ukiel nad naszym największym jeziorem. 

Co po lecie?

Latem Olsztyn jest pełny gwaru i ludzi. Hotele mają pełne obłożenie, na ulicach rozbrzmiewają obce języki. W najlepsze trwa cykl imprez Olsztyńskie Lato Artystyczne, zaludniają się plaże, a na jeziorach licznie pojawiają się skutery i jachty. Branża zaciera ręce, ale… Gdy nadchodzą brzydsze pory roku, sytuacja już nie wygląda tak...


Wydanie: 2/2018, PREZENTUJEMY POLSKIE REGIONY
W najnowszym wydaniu
 




Strefa prenumeratora
ARCHIWUM ONLINE RYNKU TURYSTYCZNEGO:
Login:
Hasło:
Zapomniałem hasło


E-tygodnik
Bądź na bieżąco
Jeżeli chcesz otrzymywać w każdy poniedziałek przegląd najważniejszych informacji branżowych, zapisz się do listy subskrybentów.



Jeżeli chcesz wypisać się z listy odbiorców newslettera, wpisz adres e-mailowy i kliknij "rezygnuję".
Twój e-mail